Archiwum 10 lutego 2005


lut 10 2005 Po sforsowaniu
Komentarze: 2

jakiegos hujnego zabezpieczenia na kompie na informatyce (jakieś kurde mi "microsoft office" zainsalowalki wyskakiwaly) (ale ja jestem ciemna jezeli o komputery chodzi) pisze sobie tą oto notke.Kazali nam sie ubrac na galowo bo jakas durna okazja (taa 10 luty, nie jestem chyba lokalną patriotką).Kurde proby nie byo od2 tygodni a ja jestem niewyżyta i bym sobie pograla galactic czy costam.Szczególnie ze gramy w niedziele (w koncu!) i to dosyc dugo, bedzie porażka i tyle.

Ale co ja chcialam wlasciwie...

EKSZYN!

ta sobota 18-23 ofkorz :D:D

widze wszystkich junkisów u mnie, nikt sie nie wykręci! a potem na india odrazu :D

szpak





filifionka : :